wtorek, 20 stycznia 2015

Przemyślenia



Hejka!


Dzisiejszy cały dzień spędziłam leżąc w łóżku. Więc miałam mnóstwo czasu na rozmyśleniu o wielu nurtujących mnie problemach. Plus oglądnęłam dzisiaj film ,,Charlie'' , który dał mi wiele do myślenia. Polecam. Troszkę przybliżę wam fabułę.Film opowiada o zagubionym w swoim świecie nastolatku. Chłopak w dzieciństwie molestowany był przez swoją ciocię co odbiło się na nim w przyszłości. Jest zamkniętym w sobie dzieckiem.Nie ma przyjaciół, nie chodzi na imprezy. W szkole ( jak to w szkole) jest wyśmiewany przez rówieśników. Jego najlepszy przyjaciel popełnił samobójstwo przed pierwszym dniem szkoły. Charlie uwielbia czytać książki.Nauczyciel angielskiego podkłada mu je prawie co lekcje ..Na szczęście na swojej samotnej drodze napotyka przybrane rodzeństwo dziewczynę Sam i chłopaka Patricka.Po niejakim czasie chłopak zakochuję sie o 3 lata starszej od niego Sam.Zaczyna imprezować , ćpać , pić. Ogólnie film nie opowiada tylko o zdesperowanym chłopaku. Ukazuję także wiele innych problemów , które dotyczą nas w prawdziwym życiu.Mam strasznie mieszane uczucia po tym filmie. Wielu z nas dusi sobie w środku ból i cierpienie. Na pozór chodzimy uśmiechnięci a wewnątrz umieramy. Co powoduje potem depresje, samookaleczenia lub problemy psychiczne.W tym filmie jest to właśnie idealnie pokazane. Charlie jest naprawdę innym człowiekiem , dzieckiem.Ma w sobie tyle cierpienia a mimo to milczy. Zachowuję się normalnie. Mówi o swoim bólu ''inaczej'' jakby wiedział , że w jego życiu zawsze będzie cierpienie i smutek.Film troszkę dobijający ale ukazuję realia prawdziwego życia. . Każdy ma jakieś problemy z którymi sobie po prostu nie radzi a mimo to udaje , że jest w porządku bo boi się przyznać , że jest słaby.Po oglądnięciu tego filmu uświadomiłam sobie , że istnieją tacy ludzie , którzy na pozór wyglądają normalnie a w rzeczywistości oczekują na czyjąś pomoc.. której zazwyczaj nie dostają bo nikt nie zauważy.Poza tym. . czy czyjeś słowa nam pomogą? Czy słowa w ogóle mają jakieś znaczenie? Przecież po co słuchać kogoś kto nie przeżył tego co my.To smutne jak w dzisiejszych czasach ludzi są obojętni na czyjąś krzywdę.Tak naprawdę , żyjemy i obracamy się w świecie internetu , nowych technologi.Dla ludzi liczą się pieniądze , stają się egoistami.Nawet jeśli mają już wszystko wciąż im czegoś brakuje.
 Dużo ludzi czuje się przez cały życie samotnym nawet jeśli byli pośród ludzi. Nie potrafią się zmienić, spojrzeć inaczej na świat.Boją się ponownie zaufać , nie chcą być znów zranieni.Myślę, że każdy z nas w pewnym stopniu boi się lub nienawidzi samego siebie za to kim jest i za to , że nie potrafi się zmienić.

 http://25.media.tumblr.com/a43227d021b47775a726d36086e2c530/tumblr_n2jlc0XAub1sl54t9o1_500.gif






Tym smutnym akcentem kończę tę notkę
Cześć!:)

Piszcie w komentarzach co wy sądzicie o takich ludziach.
Czy jesteście właśnie podobni do Charliego?

4 komentarze:

  1. Swietna notka. Taka zyciowa :') pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie oglądałam tego filmu, ale opisujesz go w sposób ciekawy, więc postaram się go obejrzeć :)
    dreamsoutxx.blogspot.com - KLIKNIJ

    OdpowiedzUsuń
  3. mówiłam ze Charli jest osom:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez podobał mi sie film :] fajnie napisana notka,taka prawdziwa :] czekam na następne

    OdpowiedzUsuń